obawa…

Znalazlem sie chyba w momencie,w ktorym teoretycznie wszystko idzie dobrze a tak naprawde nic nie jest tak jakbym chcial.
Wiem,ze to w ogolnym rozrachunku jest blahostka ale odczuwam dyskomfort bez widoku na jakies zmiany.

Kolejny adwent staje sie faktem a mnie nie chce sie byc lepszym,wrecz przeciwnie:mam ochote byc upartym i najgorsze jest to ze zaczynam miec wszystko w dupie…tak po prostu. Dobrze,ze jest Maja bo bez niej chyba to wszystko trafilby szlag…:(

krótko/długo

Miał być długi wpis, ale się skasował- no to będzie krótki!

Chciałem Ci po prostu podziękować, za to że pomimo mojej głupoty, niewyspania, braku koncentracji, ułomnosci, porażek rekrutacyjnych Ty wciaż jesteś ze mną! KOCHAM CIĘ!

Dziękuję Ci też za MAdzię i Majusię. I chociaż ostatnio mamy jakis trudniejszy czas, to BAAAAARDZO ich KOCHAM!Dziękuję Ci za to że z NAmi jesteś. Niech Ci będą Dzięki! Dzięki za dar rodzicielstwa, bo to najlepsze co mi się przydarzyło:)

Oby jutro był dobry dzień! Proszę pomóż, jeśli tak włąsnie chcesz zeby było!

Aaaa. i miej w swojej opatrznosci Maćka!

Dobranoc Tato!Kocham Cię:)

dzieje się

Coś się dzieje Tato i nie umiem nic z tym zrobić. I ta praca, i to wszystko. Mam nadzieje, ze nie wyniknie z tego żaden kwas i wierzę, że się to wszystko dobrze skończy!Proszę Cię nie zostawiaj mnie samego i miej w opiece naszą trójkę.

Tato, ufam Tobie!
Duchu Paraklecie, przyjdź!
Matko Nieustającej Pomocy Módl się za Nami!
św. Faustyno módl się za nami!
bł. Michale Sopoćko módl się za nami
św. Janie Pawle II módl się za nami!

menadżer

I jak już wydaje nam się, że wszystko mamy to nagle okazuje się że jesteśmy w na zakręcie. I to co osiągnęliśmy okazuje się nieważne.

Jezu, ufam Tobie!
Matko Nieustającej pomocy- módl się za nami!

Dzisiejszy dzień uświadomił mi, że warto być człowiekiem. Lepiej być dobrym człowiekiem niż kiepskim menadżerem.

trudne powroty Mamo!

Uwielbiaj, duszo moja, sławę Pana mego,
Chwal Boga Stworzyciela tak bardzo dobrego.
Bóg mój, zbawienie moje, jedyna otucha,
Bóg mi rozkoszą serca i weselem ducha.
Bo mile przyjąć raczył Swej sługi pokorę,
Łaskawym okiem wejrzał na Dawida córę.
Przeto wszystkie narody, co ziemię osiędą,
Odtąd błogoslawioną mnie nazywac będą.
Bo wielkimi darami uczczonam od Tego,
Którego moc przedziwna, święte Imię Jego.
Którzy się Pana boją, szczęśliwi na wieki,
Bo z nimi miłosierdzie z rodu w ród daleki.
Na cały świat pokazał moc Swych ramion świętych,
Rozproszył dumne myśli głów pychą nadętych.
Wyniosłych złożył z tronu, znikczemnił wielmożne,
Wywyższył, uwielmożnił w pokorę zamożne.
Głodnych nasycił hojnie i w dobra spanoszył,
Bogaczów z torbą puścił i nędznie rozproszył.
Przyjął do łaski sługę Izraela cnego,
Wspomniał nań, użyczył mu miłosierdzia Swego.
Wypełnił, co był przyrzekł niegdyś ojcom naszym:
Abrahamowi z potomstwem jego, wiecznym czasem.
Wszyscy śpiewajmy Bogu w Trójcy Jedynemu,
Chwała Ojcu, Synowi, Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, tak zawsze niech będzie,
Teraz i na wiek wieków niechaj słynie wszędzie.

Tato, dzisiaj ten wpis dla Mamy. Ale potrzebuję Wasobojga!!! KOCHAM WAS!

Pocieszycielko strapionych!Módl się za nami!
Matko, nieustającej pomocy!Módl się za nami!
Jezu, ufam Tobie!

Aniołek

Tato,

wiem, że nie zasługuję na Twoją pomoc. Wczoraj nasza kruszyna została oddana Tobie i teraz jesteś w 100% jej Tatą.

Proszę Cię, obdarz ją swoją pomocą i błogosławieństwem, strzeż ją w swojej dobroci i racz obdarzyć zdrowiem.

Matko Nieustającej Pomocy, proszę Cię o Twoją pomoc,o opiekę nad Twoją i naszą córeczką.

Św. Siostro Faustyno, miej Majusię Faustynę w swojej opiece i wypraszaj potrzebne łaski naszemu aniołkowi

Jezu, Ufam Tobie.

 

P.S. dziękuję Ci za spowiedników.

 

father stary

przed nami strasznie trudny tydzień i ufam Ci Tato, bo wierzę, że wiesz co robisz. Proszę Cię o błogosławieństwo na te 7 dni,które przede mną i przed moimi księżniczkami. Tato, Ufam Ci.

Tobie Mamo, też zawierzam moją RODZINĘ, bo Ty jesteś Królową Rodzin i Matką Pięknej Miłości i nieustającej pomocy.

Zrobię wszystko, żeby ten tydzień był chociaż troszkę lepszy od podobnego. Daj mi siłę ducha ale też czysty umysł i siły fizyczne, żeby ten tydzień był dobry. Już teraz Ci go ofiaruję, bo chcę aby wszystko co będę robił było na Twoją Chwałę.

Tato,Mamo- KOCHAM WAS!AMEN

spowiednik

postanawiam znaleźć spowiednika

św. Faustyno módl się za nami
bł. Michale Sopoćko módl się za nami
św. Joanno Beretta Molla módl się za nami
św. Janie Pawle II módl sie za nami
Matko Nieustajacej Pomocy módl się za nami
Matko Pięknej Miłości módl się za nami

Jezu, Ufam Tobie!

P.S. Dobry Ojcze miej w Swojej opiece Majusie:)

TATA!

Jesteś Dobry Tato!
Ja też chcę byc dobrym Tatą.

Nikt mnie nie przekona, ze Cie nie ma, ze sie nie troszczysz, że nie słuchasz i chociaż juz myślałem, że mnie zlałeś, Ty jak zwykle zrobiłeś wszystko jak trzeba, po Twojemu pomimo, że ja chyba znowu dałem ciała.

Dzisiaj Tato zawierzam Maję Faustynę Twojemu Miłosierdziu za wstawiennictwem jej patronki św. Siostry Faustyny, oddaję Ci w ją oraz całą naszą rodzinę opiekę razemze św. Janem Pawłem II patronem Rodziny. Tobie Maryjo oddaję moje dziecko w Twoją Matczyną opiekę, Królowo Rodzin, Matko Nieustającej Pomocy, Królowo Pięknej Miłości, Matko Boga i Ludzi, Mamo moja i moich dziewczynek:)

Jezu, ufam Tobie!
MAryjo, módl się za nami!